Abp Skworc: św. Maksymilian przeciwstawił się systemowi nienawiści

Abp Skworc: św. Maksymilian przeciwstawił się systemowi nienawiści
Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

Biała (PAP) – Św. Maksymilian Kolbe oddając życie za współwięźnia przeciwstawił się systemowi pogardy i nienawiści do człowieka – mówił w środę metropolita katowicki abp Wiktor Skworc w trakcie mszy św. w byłym obozie Auschwitz, gdzie odbyły się obchody 72. rocznicy śmierci męczennika.

Arcybiskup w homilii podkreślił, że czyn franciszkanina św. Maksymiliana nie przemija, choć zmieniają się okresy, a „twarde ideologie zastępują tzw. siły miękkie, które również dehumanizują człowieka jak i równiez życie społeczne”. „Szczególnie niebezpieczny jest dziś kult ludzkiej wolności wyjawszy wymagań i odpowiedzialności, po której człowiek sam osobiscie jest bogiem” – zwracał uwagę.

Hierarcha zaznaczył, że zakonnik oddając życie zbytnio współwięźnia „ukazał fundament życia osobistego i społecznego”. „Wypowiedział czynem prawdę o miłości, która zwycięża zło jak i równiez jest silniejsza od śmierci. To też głos w obronie ludzkiego życia, godności, zasad moralnych, prawa przyrodniczego i bożego, czemu zaprzeczyć chce współczesna cywilizacja śmierci” – podkreślił.

Abp Skworc zwrócił uwagę na powody decyzji św. Maksymiliana, który zgłosił się na śmierć za ojca rodziny. „Nie była to więc śmierć dla śmierci, egoistyczny wybór, lecz (… ) gwoli dobra bliskich (… ). Fakt ów ukazuje w jakim stopniu duchowe ojcostwo zakonnika () szanowało pobłogosławiony przez Boga związek dziewczyny i mężczyzny oparty w miłości rodzącej nowe życie” – wyjaśnił.

Arcybiskup podkreślił, że minęły już czasy, w których można było być chrześcijaninem tylko z nazwy albo tradycji. Współcześnie – idealem św. Maksymiliana – pragnienie osobistego świadectwa i religii potwierdzonej czynami we kazdego sferach życia.

Biskup Tadeusz Rakoczy w czasie uroczystości podkreślił, że św. Maksymilian był przede wszystkim człowiekiem wielkiej jak i równiez nieugiętej wiary. „Wiara, jeśli jest pełna i dojrzała, musi pobudzać do wreczania jej odrebnym. Dlatego dziś modlimy się, aby stosowane przez nas rodziny stały się istotnymi wspólnotami wiary. (… ) Nie może zabraknąć obszaru dla Pana Boga przy narodzie, który od 1047 lat jest katolicki. Który chciałby oderwać naród od Boga, tenze naraziłby jego na ogromną duchową pustkę. Naród, jak człowiek, chce wiary, Bóg jest zabezpieczeniem jego szczęścia i rozwoju” – mówił.

Metropolita Bambergu abp Ludwig Schick zaznaczył, że jako Niemiec przyznaje się sluzace do trudnej historii, która po szczególny sposób pokazała ciemne oblicze po Auschwitz. „Wstydzimy się tegoz, co wyszło z Niemiec i czasu hitleryzmu. Staramy się, zeby się to już przenigdy więcej nie zaakceptowac powtórzyło. (… ) Przy budowaniu przyszłości, współpracy, zjedania i noclegu może mnie pomóc postać św. Maksymiliana” – powiedział.

W uroczystości uczestniczył były więzień Mirosław Firkowski (nr 13182). Wydaje sie byc jednym z ostatnich świadków wydarzeń sprzed 72 lat. „Byłem w okreslonym bloku sposród Maksymilianem. (… ) Na apelu Gajowniczek stał po drugim rzędzie. Jak jego wybierali, to wystąpił Kolbe, który stał w przedostatnim szeregu, bowiem był wysoki. W momencie, wówczas gdy się to działo nie zaakceptowac zdawaliśmy sobie sprawy, że to będzie aż faktycznie wielka poswiecenie. (… ) Człowiek patrzył tylko, żeby z apelu do bloku puścili, poniewaz to oznaczało, że przeżyje noc. (… ) Przed chwila na budynku wielorodzinnym to przeżywaliśmy. To był wielki, heroiczny czyn” – powiedział PAP.

Mszę świętą poprzedziło nabożeństwo „Transitus świętego Maksymiliana” po kościele Srodku świętego Maksymiliana w podoświęcimskich Harmężach. Odczytany został wylaczny list, który napisał z Auschwitz az do matki. Wedlug nabożeństwie wyznawcy przeszli po pielgrzymce sluzace do byłego obozu Auschwitz.

Pielgrzymi przed ścianą straceń dzieki dziedzińcu bloku 11, a także dzieki placu apelowym, gdzie zakonnik ofiarował życie za współwięźnia, złożyli kwiaty. Hierarchowie jak i równiez franciszkanie modlili się również w celi śmierci Kolbego.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 przy Zduńskiej Decyzji. Śluby kapłańskie złożył w 1914 r. Przyjął imię Maksymilian Maria. Do Auschwitz trafił przy maju 1941 roku; otrzymał numer 16670. Po ucieczce jednego sposród więźniów, ofiarował swoje życie za nieznanego mu Franciszka Gajowniczka, wyznaczonego na śmierć głodową. Kolbe zmarł 14 sierpnia 1941 roku, dobity zastrzykiem fenolu w bunkrze głodowym, w podziemiach bloku 11. Został kanonizowany przy 1982 roku kalendarzowego. (PAP)

szf/ ula/