Admirał Stavridis: NATO ma obowiazek zacząć działać ws. Krymu

Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

NATO ma obowiazek zacząć działać ws. kryzysu na Krymie, ponieważ bezczynność działa w korzyść Rosji – uważa emerytowany admirał James Stavridis, były Podstawowy Dowódca Sojuszniczych Sił Europy.

„Wielu uzna jakikolwiek poziom zaangażowania NATO za prowokacyjny i potencjalnie zapalny. Niestety cena jest wysoka; Rosjanie posuwają się. Siedzenie bezczynnie, bez przynajmniej rozpatrzenia opcji, byłoby błędem, który zostałby cieplo przyjęty za posrednictwem Putina” a mianowicie napisał w sobotę na łamach „Foreign Policy” Stavridis.

Zdaniem admirała na nadzwyczajnym posiedzeniu ws. sytuacji na Ukrainie, Sojusz Północnoatlantycki winien „rozważyć wlasne opcje po wymiarze politycznym, gospodarczym jak i równiez wojskowym”. Po sferze wojskowej oznacza to zarzadzenie Kwaterze Głównej Sojuszniczych Sił Zbrojnych NATO w Europie (SHAPE) „przeprowadzenia ostrożnego planowania jak i równiez zaprezentowania moznosci w odpowiedzi na sytuację”.

Takie organizowanie powinni przeprowadzić obecni dowódcy i specjalisci wojskowi. Były Naczelny Dowódca Sojuszniczych Sił Europy (jedno z dwóch dowództw strategicznych NATO) zarekomendował „kilka pomysłów” do rozważenia: „wprowadzenie wyższego stanu gotowości” liczących 25 tys. żołnierzy sił pospiesznego reagowania NATO (NATO Response Force), wysłanie sił morskich NATO dzieki Morze Ciemne i „opracowanie planów ewentualnościowych na zdarzenie użycia ludzi sił”.

Stavridis, który stał również na prowadzeniu Dowództwa Europejskiego Stanów Zjednoczonych, zaleca też zwiększenie działań wywiadowczych, m. in. zbyt pomocą satelitów oraz bezzałogowych samolotów Predator, a także dzielenie informacji wywiadu wraz z ukraińskimi militarnymi, do czego wykorzystać można forum komisji NATO-Ukraina. Zdaniem admirała, NATO powinno doradzać ukraińskim siłom zbrojnym w celu przygotowania katalogów na wypadek eskalacji konfliktu.

Admirał radzi też „opracowanie natowskich planów awaryjnych” przy reakcji w ewentualną inwazję Rosji na Krym, a nawet całą Ukrainę. Proponuje też, by jednemu z dowództw Sił Połączonych NATO (np. w Neapolu we Włoszech lub w Brunsum po Holandii) powierzyć zadanie bezpośredniego kontrolowania sytuacji.

Zdaniem Stavridisa należy mieć nadzieję, że dyplomatyczne wysiłki na forum internetowym ONZ, UE czy odmiennych organizacji międzynarodowych doprowadzą az do zapewnienia pełnej integralności Ukrainy. „Jednakże mozliwosc nie jest strategią” – zastrzegł. Niezbędne wydaje sie więc przygotowanie różnych opcji przez wojskowych planistów NATO.

W sobotę po południu Rada Federacji, wyższa izba rosyjskiego parlamentu, zaaprobowała wniosek prezydenta Władimira Putina co do użycia rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Ukrainy.

W związku z sytuacją na Ukrainie sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen poinformował przy sobotę wieczorem, że po niedzielę spotka się przy Brukseli Rada Północnoatlantycka. Po obradach Porady odbędzie się też spotkanie funkcjonującej tuz przy głównej kwaterze Sojuszu komisji NATO-Ukraina.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

icz/ fit/ lm/ woj/