Drzewiecki: gardzę polityką; Polska jest dzikim krajem

Drzewiecki: gardzę polityką; Polska jest dzikim krajem
Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

Były minister sportu Mirosław Drzewiecki powiedział w wyemitowanej w czwartek w TVN24 rozmowie, że jest „dowodem na to, że Polska jest w dalszym ciągu dzikim krajem”. Drzewiecki – jakim sposobem mówi – gardzi polityką i gwarantuje, że w kazdej sytuacji działał zgodnie z prawem.

Rozmowa z Drzewieckim została nagrana dzieki Florydzie. B. minister ruchu podkreślał, że cieszy się, iż „nie musi konfrontować się z tym wszystkim, co się w Polsce dzieje”.

„To mnie przypomina zamierzchłe, stare czasy, kiedy można było powiedzieć – dajcie mnie człowieka, a coś się na niego znajdzie” a mianowicie powiedział. Według b. ministra sportu, to co obecnie dzieje się w Polsce „jest obrzydliwe”.

Miano Drzewieckiego w ostatnich miesiącach najczęściej pojawia się w kontekście tak zwanym. afery hazardowej. W związku z tą sprawą po październiku 2009 r. Drzewiecki został odwołany z opcji ministra ruchu. Według materiałów CBA Drzewiecki oraz były szef lokalu PO Zbigniew Chlebowski mieli lobbować na rzecz biznesmenów sposród branży hazardowej, przede wszystkim Ryszarda Sobiesiaka. Obaj temu zaprzeczali.

„Ja jestem dowodem na to, że Polska jest przy dalszym ciągu dzikim krajem. Zabito mi matkę, takowa jest nie myle sie. W związku z tym nie mam odrobiny rzetelnych emocji sluzace do ludzi, którzy to zrobili. Na całe szczęście zdaje sobie sprawe – bo wierzę w Boga – że wydaje sie piekło, że ci jednostki trafią sluzace do piekła” a mianowicie mówił Drzewiecki.

Matka Mirosława Drzewieckiego zmarła na początku października 2009 r., po kilka dób po ujawnieniu tzw. draki hazardowej.

Drzewiecki podkreślał, że gardzi polityką. „Jestem dwadziescia lat po parlamencie i nigdy nie zaakceptowac myślałem, że polityka jest takim okrutnym zwierzakiem, który potrafi zjadać ludzi zwyczajnie. Gardzę tymze, gardzę polityką” – powiedział.

Drzewiecki zapowiedział, że będzie robił to, co będzie chciał. „Zawsze działam wedlug prawem, w związku z tym nie zaakceptowac muszę się o nic martwić, ale nikt nie będzie moja osobe przepytywał w różne okoliczności, z kim ja się przyjaźnię, z kim się kumpluję, to jest moja sprawa i wszystkim wara od tego” – mówił b. minister.

Jak zapowiedział, nigdy nie zapomni tego, co zrobiono jemu i jego rodzinie. „Ci kazdy dziennikarze, którzy się dopuścili kłamstw, oszczerstw, będą za to wszystko odpowiadali” – podkreślił Drzewiecki. Jakim sposobem mówił, poświęci następnych parę lat wlasnego życia na to, „aby dojść do satysfakcji i prawdziwosci, by tobie wszyscy, którzy świadomie kłamali za to przepraszali i płacili pieniądze”.

Były minister ruchu oświadczył, że tzw. afera hazardowa to „fikcja stworzona przez pana (Mariusza) Kamińskiego (b. szefa CBA)”. Jak ocenił, „gdyby pan Sobiesiak był człowiekiem, który aby produkował wędliny, nie byłoby afery Sobiesiaka”.

Ostrymi słowami Drzewieckiego na temat polskiej strategii nie jest zdumiewany polityk NA Sławomir Nowak. „Ja się nie dziwię Drzewieckiemu, że dzisiaj jest bardzo rozgoryczony, zwłaszcza, że przeżył tragedię osobistą” a mianowicie powiedział w TVN24.

Ale – jakim sposobem podkreślał Nowak – „polityka bywa brutalna i powinno sie sobie zdawać z tegoz sprawę, jeśli chce się w to angażować”. (PAP)

hgt/ par/ mag/