Gorąca środa na rynku walutowym

Category: waluty
Author:
27 lipca, 2020

Z uwagi na ilość nagromadzonych ważnych wydarzeń środa na rynku walutowym zapowiada się naprawdę gorąco. Wiele wskazuje też na tek krok, że będzie to dzień umocnienia dolara. Kurs EUR/USD prawdopodobnie wykona kolejny chód w kierunku jednej, 30, zas USD/PLN w odniesieniu do 3, kolejny zł.

Środowy poranek zapewnia niewielkie osłabienie złotego sluzace do głównych walut. O godzinie 08: 20 kurs EUR/PLN testował pulap 4, 1514 zł, USD/PLN 3, 0973 zł, natomiast CHF/PLN 3, 4138 zł. Wczoraj na koniec dnia było to odpowiednio 4, 1488 zł, trzy, 0938 zł i trzech, 4112 zł.

Na wartości względem dolara nieznacznie roni też euro, kontynuując przecenę z wtorku. Kurs EUR/USD spadł az do 1, 3404 z 1, 3408 dolara wczoraj dzieki zamknięciu, balansując na poziomach nieoglądanych od momentu drugiej połowy listopada ub. r.

ów poranne znizone wahania to prawdopodobnie wstęp do znacznie silniejszych ruchów. To przysłowiowa cisza zanim burzą. Dzisiejszy dzień na rynku walutowym anonsuje się albowiem naprawdę gorąco. Ilością ważnych wydarzeń, które potencjalnie mogą zmienić układ sił na rynku, spokojnie można by obdzielić cały tydzień.

Inwestorzy zwlaszcza dowiedzą się jakie nowe decyzje ws. polityki monetarnej podjął amerykański Federalny Komitet Otwartego Sektorze (FOMC). Jest niemal okreslone, że zdecyduje on o dalszym obnizeniu programu skupu aktywów (QE3) przez Fed o 10 mld USD. Pytanie wylacznie, czy jednocześnie padną jakieś sugestie ws. kształtowania się polityki monetarnej już na wygaszeniu QE3? Odpowiedź na nie rynki poznamy na temat godzinie dwadziescia: 00, dlatego europejskie pory handlu będą upływać ponizej znakiem spekulacji odnośnie wyników posiedzenia FOMC.

Równie ważnym wydarzeniem będzie, zaplanowana na godzinę czternascie: 30, publikacja wstępnych szacunków amerykańskiego Towaru Krajowego Brutto (PKB) zbytnio II kwartał br. Rynkowy konsensus zakłada wzrost na temat 3% (w ujęciu annualizowanym), po tym jak w pierwszych kilku miesiącach r., w następstwie trudnych warunków pogodowych, PKB skurczył się o dwóch, 9 procent. W naszej opinii ów wstępne szacunki mogą okazać się nieco bardziej korzystne i zauważalnie przekroczyć trzy procent. To zaś powinno prowadzić az do dalszego umocnienia dolara. Również w relacji sluzace do złotego.

Jak co miesiąc uwaga rynków będzie się też koncentrowała na albumów tematycznych raportu ADP nt. modyfikacje zatrudnienia po amerykańskim sektorze prywatnym. Przy lipcu prognozowany jest przyrost miejsc pracy na temat 230 tys., po tym jak po czerwcu było to 281 tys. Sądzimy, że owe dane również mogą pozytywnie zaskoczyć, wzmacniając dolara a, takze rozbudzając emocje przed piątkową prezentacją oficjalnych danych w branzy pracy przy USA (bezrobocie, zatrudnienie w sektorze pozarolniczym, płaca godzinowa).

Wydarzeniem dnia w Europie będzie natomiast publikacja szacunkowych danych empirycznych nt. inflacji CPI przy Niemczech po miesiącu lipcu oraz pierwszego przybliżenia danych o hiszpańskim PKB za okres II kwartału br.

Nie można też zapominać o osiągniętym wczoraj za posrednictwem Unię Europejską porozumieniu ws. nowych, ostrzejszych, sankcji w stosunku do Rosji. Jak również o nałożonych suplementarnych sankcjach sektorowych przez USA. To również może ciążyć wspólnej walucie. Aczkolwiek uważamy, co zresztą nie jest opinią odosobnioną, że wpływ sankcji nie będzie miał widocznego krótkoterminowego przełożenia na rynki, ale za to będzie on widoczny w średnim jak i równiez długim okresie.

Innym wydarzeniem dzisiejszego miesiaca, o którym należy wspomnieć, jest mozliwe bankructwo Argentyny. Aczkolwiek, w odróżnieniu od czasu tych wskazanych wyżej, predzej nie będzie ono miało istotnego przełożenia na rynki. Te bowiem taki harmonogram już ongis zawarły po cenach.

Dzieki krajowym podwórku wydarzeniem będzie publikacja przez Główny Urząd Statystyczny informacji nt. gospodarki zagranicznego. Przy czym, w natłoku impulsów płynących z zagranicy, wiadomosci te przypuszczalnie zostaną przeoczone i nie sprowokują trwałej reakcji złotego.

Analizując potencjalny wpływ wszelkich tych wydarzeń na notowania EUR/USD, a także biorąc pod uwagę aktualną sytuację na wykresie tej pary, należy założyć dziś dalszą przecenę ó do dolara. Dla złotego oznacza to nie tylko osłabienie dla dolara (analiza techniczna sugeruje wzrost USD/PLN nawet w okolice 3, 15 zł), lecz też delikatne osłabienie sluzace do innych walut.