Lubuskie: Sprawa na Nysie stabilna, fala płynie Bobrem

Category: odmienne
Author:
27 lipca, 2020

Dzieki lubuskim odcinku Nysy Łużyckiej woda stale opada, fala powodziowa dociera do Odry. Powyżej postaci alarmowego utrzymuje się Bóbr, który przybrał po silnych opadach w południu kraju. W weryfikacji służb wojewody, nie ma zagrożenia powodzią.

Jak poinformował PAP dyrektor wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gorzowie, Jarosław Śliwiński spadki notowane na Nysie są duże, a Bóbr również wykazuje tendencję spadkową.

W środę rano przy Żaganiu rzeka ta przekraczała poziom alarmowy o 108 cm. Mimo wysokiego formy nie doszło tam az do zalania zabudowań, pod wodą znalazł się jedynie nadrzeczny bulwar.

„Fala na Nysie wpływa właśnie do Odry. Zgodnie z prognozami Odra może podnieść się powyżej stanów alarmowych, w wysokości Słubic o około 70 cm. Nie powinno to aczkolwiek stanowić zagrożenia wystąpienia nastepnej powodzi” a mianowicie powiedział PAP Śliwiński.

Przy miejscowościach, które przez kilkanascie ostatnich dób broniły się przed falą powodziową w Nysie trwa sprzątanie. Przy Lubuskiem w najwiekszym stopniu ucierpiała wspólnota Przewóz, w którym miejscu woda wdarła się az do kilkunastu gospodarstwa, zalewając niektóre domy sluzace do poziomu parteru.

Obecnie mieszkańcy usuwają rezultaty powodzi. Pomagają im strażacy, którzy wypompowują wodę wraz z piwnic jak i równiez mieszkań.

Jakim sposobem przekazała PAP rzecznik wojewody lubuskiego Urszula Śliwińska-Misiak, bliskich poszkodowane za posrednictwem powódź mogą liczyć w wypłatę jednorazowych zasiłków w wysokości szesc tys. zł.

„Pierwszą listę wysłano po wtorek az do MSWiA. Obejmuje ona 43 rodziny z gminy Przewóz, z czegoz 11 w pełną kwotę 6 tys. zł. Łącznie zgłoszono zapotrzebowanie na 160 tys. zł” – powiedziała PAP rzecznik.

Przed wysoką falą na Nysie obronił się Gubin. W mieście nie doszło do przerwania wałów, które umocniono wiecej niz 80 tys. worków sposród piaskiem.

W najwiekszym stopniu dotkliwe były przesiąki jak i równiez cofka na dopływie Nysy, niedużej rzece Lubszy. Pierwotnego skutkiem było zalanie kilku ulic w mieście. Ciecz nie wdarła się sluzace do mieszkań, jednak zalała wiele piwnic jak i równiez garaży.

Jakim sposobem powiedział PAP burmistrz Gubina Bartłomiej Bartczak, walka z wielką woda trwała przez trzy dzionki, licząc przyrzadzania do nadejścia fali. Bartczak podziękował mieszkańcom za zaangażowanie w akcję przeciwpowodziową.

Aktualnie Nysa wykracza w Gubinie poziom alarmowy jeszcze na temat metr, lecz szybko opada. W kulminacyjnym momencie miała prawie szesc m przy poziomie alarmowym określonym na 4 metrów.

„Teraz możemy przystąpić az do wypompowywania wody i szacowania strat. W niektórych piwnicach woda sięgała niemal sufitów, w wielu miejscach wybijały studzienki kanalizacyjne. Zalane zostały także oryginalne boiska przy liceum” – powiedział PAP Bartczak.

Dodał, że miasteczko przygotowuje się do wypłaty zasiłków dla poszkodowanych mieszkańców. (PAP)

mmd/ wkr/ jbr/