Obama: Wywiad miał informacje o możliwym napadu, ale zawiódł

Obama: Wywiad miał informacje o możliwym napadu, ale zawiódł
Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

) – Prezydent Obama przyznał we wtorek, że niedawna próba wysadzenia samolotu podchodzącego do lądowania w Detroit świadczy na temat zasadniczych brakach amerykańskiego ukladu zabezpieczeń przed terroryzmem jak i równiez obiecał, że zostanie on naprawiony.

Wcześniej Obama odbył po Białym Mieszkaniu kilkugodzinną naradę z około 20 szefami agencji wywiadowczych i antyterrorystycznych. Następnie wygłosił potem krótkie przemówienie, w którym przedstawił najbliższe projekty rządu zmierzające do usprawnienia systemu opieki kraju przed terroryzmem.

Powiedział m. in., że filie wywiadowcze uzyskały informacje, iż niedoszły zamachowiec, Nigeryjczyk Umar Faruk Abdulmutallab jeździł do Jemenu, gdzie przechodził instruktaz w komórce miejscowej Al-Kaidy. Wiedziały nawet, że projektowany jest napad na amerykański cel.

Prezydent potwierdził wcześniejsze doniesienia, że poszczególne filie wywiadowcze zebrały rozmaite ważne informacje na temat zagrożeniu, lecz nie podzieliły się nimi między sobą, co sprawiło, że nie zaakceptowac wyciągnięto z nich właściwych wniosków.

„Nie zawiodło zbieranie informacji. Rozmowa je miał, ale nie zaakceptowac potrafił połączyć poszczególnych wątków. Informacje nie zostały przy pełni przeanalizowane i wykorzystane. System zawiódł w niejako katastrofalny sposób” – powiedział Obama.

„To jest nie do przyjęcia i nie zaakceptowac będę owego tolerował. Powinnismy się poprawić i poprawimy się. Musimy to zrobić szybko” a mianowicie dodał.

Obama poinformował na temat wprowadzonych już dodatkowych środkach bezpieczeństwa w lotnictwie pasażerskim, takich jak zwiększenie liczby cywilnych funkcjonariuszy gwarancji w samolotach i prywatne rewizje pasażerów udających się do USA z krajów, w których działają organizacje terrorystyczne.

Prezydent potwierdził, że w następstwie niedoszłego ataku terrorystycznego dodano kilkanascie nowych imion do międzynarodowej listy osób podejrzanych o terroryzm, których nie wpuszcza się dzieki pokład samolotów lecących sluzace do USA.

Zapowiedział także, że wstrzymał zwalnianie i wysyłanie do Jemenu więźniów podejrzewanych o terroryzm i przetrzymywanych w bazie wojskowej AMERYCE Guantanamo na Kubie. Akcję tę rozpoczęto w związku z projektami zamknięcia owego więzienia.

Niektórzy zwolnieni już i odesłani do Jemenu więźniowie zasilili szeregi tamtejszej Al-Kaidy.

Obama podkreślił aczkolwiek, że nie zrezygnuje sposród planu zamknięcia więzienia po Guantanamo. Plan ten jest ostro krytykowany przez republikańska opozycję po terrorystycznym incydencie nad Detroit.

„Więzienie to jest narzędziem rekrutacji dla Al-Kaidy” – powiedział prezydent.

Zwolennicy zamknięcia Guantanamo argumentują, że bezterminowe przetrzymywanie w tym miejscu więźniów podejrzewanych o terroryzm podsyca tylko nienawiść islamistów do AMERYCE.

Komentatorzy podkreślają, że po naradzie wraz z ekspertami ds. terroryzmu Obama wyglądał dzieki mocno rozgniewanego ostatnim incydentem i zwracają uwagę w jego oświadczenie, że rząd miał dane o możliwym ataku, ale nie potrafił mu uniemozliwic.

„Nie wyobrażam sobie, by po jakims stwierdzeniu ktoś nie stracił posady” a mianowicie powiedział komentator telewizji CNN David Gergen.

Tomasz Zalewski (PAP)

tzal/ jm/