Podtrzymuje się popyt na dolara

Category: waluty
Author:
27 lipca, 2020

Początek tygodnia na rynku walutowym przebiegał po bardzo sielankowej atmosferze. Na rynku praktycznie guzik się nie działo i obserwowaliśmy wylacznie wahania przy niewielkim obszarze w rejonie poziomów wraz z końcówki piątkowej sesji.

W sporej mierze ów marazm możemy zawdzięczać kalendarzowi danych makroekonomicznych, który był wczoraj praktycznie pusty, bowiem nie przewidziano żadnych albumów tematycznych z rynku amerykańskiego, natomiast wraz z danych zza USA otrzymaliśmy od rana jedynie publikację dotyczącą inflacji PPI po Wielkiej Brytanii po maju, której odczyt był w dodatku dość mocno zbliżony do prognoz.

Z punktu widzenia danych makro dzisiejszy dzień winien być już nieco wiecej ciekawy, albowiem przewidziano troche większą ilość publikacji, choć niekoniecznie muszą one jakoś wyraźnie wpłynąć na poziom cen. Od czasu rana otrzymamy drugą część danych odnosnie inflacji (tym razem CPI) z Gb, jak również bilans handlowy.

Również zanim południem podane zostaną dane na temat wytwórczosci przemysłowej w Eurolandzie zbyt kwiecień. W branzy amerykańskiego czeka nas z kolei deficyt budżetowy (ale to dopiero po godzinach wieczornych), przy czym wiadomosci te sporadycznie mają jakiś bardziej prawdziwy wpływ na zachowanie się rynku.

Z perspektywy sytuacji technicznej na poszczególnych parach również nie zaszły żadne, poważniejsze zmiany. Dolar na parach europejskich wciąż dobrze samemu w krótkim terminie radzi, a wczorajsza konsolidacja poprzedzona sporym umocnieniem amerykańskiej waluty z końcówki ubiegłego tygodnia jedynie potwierdza utrzymującą się przewagę popytu na dolara (EUR/USD GBP/USD USD/CHF).

Także na parach powiązanych z jenem japońskim bez większych zmian, to znaczy mniej więcej w krótkim terminie odzwierciedlane są tu ruchy eurodolara, bowiem euro jest wzglednie słabsze względem japońskiej waluty, aniżeli dolar (USD/JPY EUR/JPY).

Praktycznie zero nie działo się również na rynku rodzimej waluty, w którym miejscu ceny także oscylowały po rejonie poziomów z piątkowej końcówki (USD/PLN EUR/PLN PLN BASKET GBP/PLN CHF/PLN). Ciagle więc sprawa pozostaje wyjawszy zmian, czyli docelowo kontynuowany jest kierunek osłabienia złotego w ramach adiustacji średnioterminowego trendu aprecjacji rodzimej waluty.

Jak na razie nie zaakceptowac udało się bowiem witrynie podażowej doprowadzić do przełamania żadnego, istotnego wsparcia, a tym samym wygenerowania wiarygodnych sygnałów zakończenia korekty. Pozostaje więc mieć wylacznie nadzieje, że dzisiejszy dzień nieco rozrusza poszczególne pary i skutecznie uda się przerwać krótkoterminowy okres bezwladu.