Sejm: PiS chce odrzucenie projektu dot. zbiórek publicznych

Category: rózne
27 lipca, 2020

*PiS chce odrzucenia projektu, który ma zliberalizować zasady kierowania zbiórek ogólnych. Projekt prognozuje zastąpienie pozwolenia na zbiórkę publiczną zgłoszeniem w internecie, jednoznacznie definiuje też zbiórki jak zbieranie datków w lokalizacji publicznej. *

W czasie debaty, która odbyła się w Sejmie w czwartek wieczorem, Elżbieta Kruk (PiS) zgłosiła konkluzja o odrzucenie w pierwszym czytaniu planu przygotowanego poprzez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Pozostałe kluby opowiedziały się za skierowaniem projektu sluzace do dalszych zadan.

Minister Michał Boni przypomniał, że ustawa, która dzis reguluje wykonywanie zbiórek ogólnych, ma przeszlo 80 czasów i nie jawi sie byc przystosowana az do realiów wspólczesnego państwa. „Ustawa ta przypisuje administracji kluczową rolę obok organizowaniu dobroczynności obywateli. Rolą obywatela jest jedynie wrzucenie pieniędzy sluzace do puszki” a mianowicie mówił.

Poinformował, że obecnie średnio co roku przeprowadzanych jest ok. trzech, 5 tys. zbiórek.

Zaznaczył, że celem proponowanego przez jego resort projektu jest ułatwienie obywatelom ofiarności poprzez redukcję biurokracji, przy jednoczesnym zwiększeniu przejrzystości. „To obywatele powinni decydować komu, w jaki zamiar przekazać pieniądze. Państwo jakkolwiek powinno tam, gdzie to konieczne, tworzyć ramy prawne do tego, zeby przeprowadzanie zbiórek odbywało się w sposób przejrzysty, ten, który pozwala na społeczną kontrolę, ale też popularyzuje tę formę dobroczynności” – mówił Boni, podkreślając, że takie założenia są podstawą projektu.

Minister poinformował, że projekt przewiduje zniesienie obowiązku uzyskiwania pozwoleń na zbiórkę jak i równiez zastąpienie katalogów zgłoszeniami na publicznie dostępnym portalu. Zbyt jego zachowanie odpowiadałby MAC. „Jednocześnie skrócimy procedurę wraz z obecnych trzydziestu dni w uzyskanie pozwolenia do trzech dni, jakie będą oddane na to, by umieścić zgłoszenie na portalu” – mówił.

Jak dodał minister, plan doprecyzowuje pojęcie zbiórki ogólnej – definiując ją jako „wszelkie zbieranie ofiar przy gotówce albo w przyrodzie, w powierzchni publicznej”, na określony zamiar, pozostający przy sferze zadań, o których mowa po ustawie na temat działalności pożytku publicznego jak i równiez o wolontariacie. Chodzi na temat datki jak i równiez rzeczy gromadzone do konserw, skarbon, koszy – np. na ulicach czy w zakresie chodzenia od domu do domu. „Tu bowiem zbierający i darczyńca pozostają anonimowi, nie wiadomo, kto i ile wpłacił a takze ile zebrano. (… ) Dlatego ustawa będzie dotyczyć tylko tego typu zbiórek, dokad nie ma śladów przepływu środków” – wyjaśnił Boni.

Podkreślił, że gromadzenie na dobre zamiary przez przelewy na rachunek rozliczeniowy, gdzie przepływ pieniędzy wydaje sie byc rejestrowany, nie będzie wymagało zgłoszenia jak i równiez nie będzie podlegało kontroli dotyczącej zbiórek. Według jego ułatwi to rozwój crowdfundingu, czyli zbierania środków w sieci, gdyż nie zaakceptowac będzie wątpliwości prawnych, lub taka postac podlega jakimś ograniczeniom.

Na mocy nowej ustawy zgłoszenia zbiórek i sprawozdania z nich będą dostępne online, na jednym blogu, co ułatwi kontrolę społeczną. Wszyscy organizujący zbiórki ogólne, będą się publicznie rozliczać i od czasu ich wiarygodności zależeć będzie, czy darczyńca zdecyduje się wesprzeć pierwotnego ponownie.

Minister dodał, że projekt jest efektem ponad rocznych zadan administracji jak i równiez organizacji społecznych, był poddawany szerokim publicznym konsultacjom, cieszy się pozytywną opinią organizacji zajmujących się dobroczynnością.

„Jedną z sprawy poddanych az do dyskusji było pytanie, badz w ogóle jest naszej firmie jeszcze niezbedna ustawa na temat zbiorkach publicznych, czy nie zaakceptowac wystarczą prawo ogólne. W ciągu tych wspólnych prac uznaliśmy aczkolwiek, że pewny zakres regulacji jest jeszcze ciągle konieczny, a wedlug partnerów społecznych takie narzędzia są potrzebne dla budowania wzajemnego zaufania i wspierania dobroczynności” – powiedział Boni.

Tomasz Szymański (PO) zwrócił uwagę, że obecne regulacje dotyczące zbiórek mogą budzić wątpliwości co do zgodności z polskim ukladem prawnym, ponieważ obowiązujące rozporządzenie z 2003 r. rozszerza pojęcie zbiórki, a zatem wykracza poza przepisy ustawy, na podstawie której zostało wyprodukowane. Dlatego, jakim sposobem podkreślił, konieczna jest innowacyjna regulacja. Pozytywnie ocenił plan przygotowany za posrednictwem MAC, wskazał na potrzebę doprecyzowania pewnych zapisów jak i równiez złożył konkluzja o skierowanie go az do Komisji Administracji i Cyfryzacji.

Wniosek poparł Wincenty Elsner (RP), zwracając jednocześnie uwagę, że projekt realizuje wymogi dotyczące zbiórek zgłaszane za posrednictwem jego klub. On także pozytywnie ocenił proponowane zapisy, choć uznał, że należy nad nimi jeszcze popracować. Jego zdaniem warto rozważyć np., czy nie zaakceptowac dodać zlego katalogu określającego, co zbiórką na pewno nie jawi sie byc – żeby wykluczyć niebezpieczenstwo urzędniczej nadinterpretacji.

Poparcie na rzecz projektu wyraził również Zbigniew Sosnowski (PSL). Wskazał dzieki potrzebę uregulowania przepisów sluzace do realiów nowoczesnego państwa. „Proponowany projekt ma na celu zwiększenie podstępności informacji o zbiórkach gwoli wszystkich mieszkancówrezydentów, a także przesuniecie roli państwa naprawde, aby tworzyło ono zrozumiale, przejrzyste ramy wspierające organizacyjnie ofiarność obywateli” – ocenił.

Leszek Aleksandrzak (SLD) zapowiedział, że swoim klub także opowie się za dalszymi pracami nad projektem. Uznał, że zaproponowany w nim trend zamian jest słuszny jak i równiez ułatwi tenze rodzaj dobroczynności.

Tadeusz Woźniak (SP) również opowiedział się za skierowaniem projektu do komisji, choć zwrócił uwagę, że przy projekcie jest wiele nieprecyzyjnych zapisów, które budzą niepokoje i mogą prowadzić sluzace do nadużyć.

Plan skrytykowała Kruk – przy jej doswiadczen jest mezczyzna niepotrzebny. Zbyt bezcelowe uznała też robienie specjalnego serwisie dla zbiorek; jej wedlug jego rolę mógłby spełnić Biuletyn Informacji Publicznej. Uznała, że proponowane zapisy umożliwiają kontrolę państwa nad zbiórkami i odmowę przyjęcia zgłoszenia na „cel niewygodny”.

Posłanka wskazała, że w planie pominięto duzo postulatów zgłaszanych przez organizacje pozarządowe, np. możliwość rozpoczęcie zbiórki w trybie natychmiastowym po sytuacjach nadzwyczajnych, m. in. klęsk żywiołowych czy konfliktów zbrojnych. Dodała, że po związku sposród pracami ponad projektem pojawiły się „uzasadnione uwagi o dzieleniu jednostek i organizacji na bardziej wartosciowe i mniej znaczace, o ogromnych korporacjach pozarządowych, które z organizacjami pożytku publicznego mają niewiele wspólnego, a dzieki różne rodzaje są uprzywilejowane”.

Odpowiadając w pytania posłów, Boni wyjaśnił, że zbiórką będzie np. sprzedaż cegiełek, ponieważ jest to datek. Zbiórką nie będzie natomiast np. prośba, zeby zamiast kwiatów na pogrzeb wpłacić jalmuzna na określony cel. Jakim sposobem powiedział, można to uznać za zbieranie datków po gronie znajomych, które nie podlega rygorom zbiorki.

Minister poinformował również, że wzór nie obejmuje loterii, ponieważ one podlegają ustawie o grach hazardowych.

O dalszym losie pomyslu zdecydują posłowie podczas głosowania w piątek. (PAP)

akw/ tpo/