Gazprom z większym dostępem do gazociągu Opal  Surowce

Temat: Niemcy

  • Wielka inwestycja Gazpromu. Rozpoczęto układanie rur na rosyjskich wodach
  • Spór wokół Nord Stream 2. Media: Gazprom grozi Danii pozwem
  • Ruszają największe targi przemysłowe otoczenia. Polskie firmy stawiają dzięki sztuczną inteligencję
  • Około 71 tysięcy złotych za leżenie na łóżku. Ochotniczki poszukiwane
  • Kolejne utrudnienia dla podróżnych. Odwołano ponad 50 "niemieckich" lotów

Niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci zgodziła się na większe zastosowanie przez rosyjski Gazprom przepustowości gazociągu Opal, czyli lądowej odnogi Nord Streamu. Informacja w tej sprawie została opublikowana w piątek w serwisie internetowej agencji.

Niemiecki regulator zaznacza jednocześnie, hdy zawarta w tej sytuacji ugoda wymaga jeszcze akceptacji Komisji Europejskiej. Powinna ona wypowiedzieć się w naszej sprawie do końca czerwca, choć - jak zaznaczają rozmówcy PAP - wyraz ten może zostać przedłużony.

Odnoga Nord Stream

Waszyngton o Nord Stream 2. "Nie możemy zamykać na to oczu"

Prowadzący przez Niemcy do granicy spośród Czechami Opal jest lądową odnogą kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream, biegnącego z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Rurociąg wybudowano, by ominąć kraje tranzytowe dla rosyjskiego gazu w Zachód.

Obecnie Gazprom może użytkować 50 proc. przepustowości Opalu. Pozostała część ma być udostępniona odrębnym użytkownikom, jednak nie wydaje się być ona wykorzystywana.

Rosjanie od dawna starają się o pozwolenie na pełne wykorzystywanie gazociągu Opal. Ogromniejszy przesył Opalem oznaczałby też możliwość zwiększenia przesyłu Nord Streamem i zmniejszenie roli Ukrainy jako kraju tranzytowego.

Porozumienie w tej sprawie pomiędzy niemieckim regulatorem, firmą Opal Gastransport (zarządzającą gazociągiem) oraz Gazpromem zawarto w październiku 2013 roku. Wymagało ono zgody Komisji Europejskiej, która zwlekała spośród jej wydaniem, tłumacząc to względami technicznymi. W tym czasie (początek 2014 r. ) wybuchł konflikt na Ukrainie jak i również - zdaniem komentatorów a mianowicie napięcia między UE a Rosją wpłynęły na wyobrażenie KE.

Bez decyzji KE

Polski przepis w uwolnienie od Rosji. 2-ie opcje

Bez pozytywnej opinii KE niemiecka agencja federalna nie mogła wydać pozwolenia na pełne wykorzystanie przez Gazprom gazociągu. W piątkowym komunikacie niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci stwierdza, hdy cała procedura została unieważniona, bo KE nie wydała swojej opinii w wyznaczonym okresie.

Jednocześnie informuje, iż 11 maja 2016 r. zawarto nowe porozumienie, o dokładnie tej samej esencji, co oznacza uruchomienie strategie od nowa.

W 2009 roku Opalowi przyznano dzięki 22 lata wyjątkowe traktowanie w ramach unijnego trzeciego pliku energetycznego. Pakiet ten postuluje m. in. dostępu witryn www trzecich (czyli w tym przypadku konkurentów Gazpromu) do infrastruktury przesyłu gazu w UE. Zgodnie z naszym wyjątkiem Gazprom otrzymał rezerwację 50 proc. przepustowości Opalu.