ATS - Sławomir Malicki chce zrewolucjonizować lotniska na świecie

Polak i jego wynalazek mogą zrewolucjonizować lotniska na całym świecie

Wynalazek Polaka ma szansę zrewolucjonizować lotniska na całym kuli ziemskiej. Zaprojektowany przez Sławomira Malickiego system przysłuży się do obniżenia zużycia paliwa, obniżenia liczby wypadków na lotniskach i zwiększy punktualność maszyn latającyh.

ATS, czyli Airplane Transporting Systems, to oryginalny sposób zarządzania ruchem samolotów na płycie lotniska. Po wylądowaniu każdy samolot ma obowiązek pokonać jeszcze drogę wraz z pasa startowego do rękawa, co na największych lotniskach świata może okazać się trasą długości kilku kilometrów. To samo przed wystartowaniem. W naszym czasie samolot, pracując dzięki włączonych silnikach, spala kilka ton paliwa lotniczego. Mnożąc ją przez liczbę startów i lądowań na każdym lotnisku, okaże się, że w skali roku to gigantyczne ilości paliwa i ogromne pieniądze dla kreski lotniczych.

Zobacz także: Ile kosztuje tankowanie samolotu? Te kwoty robią wrażenie

Sławomir Malicki postanowił ten proces zautomatyzować. Przy systemie ATS to nie zaakceptować pilot prowadzi samolot na drogach kołowania, ale elektryczna platforma z napędem umiejscowionym pod nawierzchnią.

Samolot po wylądowaniu wjeżdżałby kołami przedniego podwozia na tego rodzaju platformę i - z wyłączonymi silnikami - stałby się automatycznie holowany do należytego rękawa w terminalu.

Foto: ATS / materiały prasowe Samolot holowany stałbym się na wózku napędzanym automatycznie wzdłuż "szyny" na ulicy kołowania Foto: ATS / materiały prasowe Wizualizacja "szyny", po której poruszałaby się elektryczna platforma holująca aeroplan

Korzyści? Sławomir Malicki wymienia - zmniejszone zużycie paliwa, niższą emisję CO2, sposobność redukcji liczby personelu naziemnego, wzrost przepustowości lotnisk, zmniejszone ryzyko wypadku na ziemi.

- Wypadki kołujących samolotów są prawdziwą zmorą FAA (Federalna Administracja Lotnictwa w USA - przyp. red. ). Praktycznie na co dzień, gdzieś na świecie, dochodzi do takiej kolizji. Zazwyczaj nie kończą się one tragicznie ale są bardzo kosztowne i uciążliwe zarówno dla lotniska, linii lotniczej jak i pasażerów - tłumaczy Malicki.

Zobacz też: To najtańszy prywatny odrzutowiec świata. Być może odmienić zasady gry

Oklahoma uwierzyła Malickiemu

Polski konstruktor podkreśla, że jego pomysł odrzucić jest wyłącznie wizją dzięki papierze. W ubiegłym roku kalendarzowego ATS podpisała umowę spośród Uniwersytetem Stanowym w Oklahomie, gdzie powstanie prototyp. a mianowicie W listopadzie 2018 r. ruszy pierwszy odcinek programu ATS na lotnisku po Oklahoma City - mówi Malicki.

Dodaje, iż projekt ma wsparcie FAA, organizacji lotniczej AAAE jak i również władz stanu Oklahoma. - Stan Oklahoma to środku przemysłu lotniczego Stanów Zjednoczonych zatrudniające 120. 000 specjalistów bezpośrednio związanych z przemysłem lotniczym - podkreśla.

Foto: ATS / towary prasowe Sławomir Malicki (z prawej) i Vince Howie, jego amerykański partner przy firmie ATS