UE: Międzynarodowe rozwody – będzie jasne, jakie prawo stosować

Category: rózne
Author:
27 lipca, 2020

Komitet Europejska wystąpiła w poniedziałek z propozycją przepisów regulujących w zrozumialy sposób, jakie prawo stosować w przypadku rozwodów par mieszkających za granicą, albo gdy mąż jak i równiez żona pochodzą z różnych krajów.

Małżeństwa – a co za tym idzie także śluby – stają się coraz bardziej „międzynarodowe” – zauważa Komisja Europejska. Z 875 tys. rozwodów w UE rocznie „ponadgraniczny” charakter posiada około 170 tys., czyli 16 proc. To wskazuje skalę problemu.

Problem opiera sie na tym, że obecne uregulowania międzynarodowe czasem nie dają rozchodzącym się małżonkom pewności, jakie upowaznienie zostanie przy ich wypadku zastosowane. Tak się historia np. w sytuacji Portugalczyka i Włoszki, którzy pobrali się we Włoszech, ale tuż po ślubie mąż wrócił do robocie w Lizbonie. Gdy na dwóch czasach para postanowiła się rozstać, nie jest jasne, według którego prawa dzierzy to zrobić – włoskiego (bo w tym miejscu zawarła ślub) czy może portugalskiego (tam po ślubie mieszkał mąż).

Komisja Europejska proponuje w takich incydentach dać małżonkom możliwość wybrania prawa włoskiego albo portugalskiego.

W przypadku rozwodu za obopólną zgodą, będzie można wybrać prawo panstwie obecnego miejsca zamieszkania, poprzedniego zamieszkania, badz prawo panstwie, z którego pochodzi 1 z małżonków.

Zasada ta ułatwi życie zagranicznym parom, które mieszkają w panstwach o restrykcyjnym prawodawstwie rozwodowym. Na przykład mieszkająca po Irlandii para fińsko-szwedzka nie zaakceptowac będzie musiała przechodzić całej miejscowej funkcje, która prognozuje m. in. czteroletnią separację. Małżonkowie będą mogli zdecydować się dzieki relatywnie prosty rozwód według prawa szwedzkiego albo fińskiego – aktualnie nie jest to możliwe wyjawszy powrotu sluzace do tych krajów.

Nie to znaczy, że o rozwód będzie w każdym przypadku łatwiej. Nowe regulacje utrudnią małżonkom „turystykę rozwodową” do krajów, gdzie łatwiej się rozstać.

W przypadku braku zgody poszczególnego z małżonków na rozwód ma obowiązywać zasada uzycia prawa kraju, gdzie para mieszka. W drugiej kolejności – prawa kraju poprzedniego miejsca zamieszkania, albo uprawnienia kraju, z którym małżonkowie są w najwyzszym stopniu związani, zas dopiero w końcu – miejsca złożenia wniosku.

Komisja Europejska podała przykład Naszego rodaka, który wedlug dwudziestu czasach mieszkania z rodziną w naszym kraju wyjechał az do pracy az do Finlandii i tam wedlug roku wystąpił o rozwód. W Polsce sąd musiałby stwierdzić „trwały i zupełny rozkład pożycia”, a sprawa rozwodowa, wobec niedostatku zgody żony, trwałaby dość długo.

Zatem z punktu widzenia męża prościej wydaje sie byc rozwieść się przed sądem w Finlandii, do czego – po roku domu tam – ma prawo. Mimo sprzeciwu żony dostałby rozwód przy pół roku kalendarzowego. Proponowane prawo zmienią ten stan rzeczy, dając prymat prawu, z którym małżonkowie są najbardziej związani; w tym wypadku a mianowicie prawu polskiemu.

Komisja Europejska zastrzega, że nowe prawo nie są próbą harmonizacji prawa rodzinnego w UE. Nie zmieniają istniejących przepisów krajowych, które w UE są bardzo różne – od restrykcyjnych na Malcie, po liberalne w Skandynawii. Nie rozstrzygają też, czym jest małżeństwo, pozostawiając to w gestii krajów członkowskich – sprawa uznania międzynarodowych par homoseksualnych i katalogów ewentualnych rozwodów pozostaje otwarta.

„Ta swieza inicjatywa ułatwi życie parom w UE i wzmocni ich bezpieczeństwo prawne” – przekonuje komisarz ds. sprawiedliwości Franco Frattini.

Propozycja będzie musiała być zatwierdzona przez wszystkie panstwa UE.

Michał Kot (PAP)

kot/ mc/