«Financial Times Deutschland»: Bieda wraca do Europy  Informacje

Temat: Unia walczy z kryzysem euro

  • Eurogrupa naciska na Ateny
  • Portugalczyk nowym szefem eurogrupy
  • Polska dużo dalej za Niemcami. Kolosalne różnice w sile europejskich gospodarek
  • EBC i KE: Polska nie wydaje się być gotowa do przyjęcia wspólnej waluty
  • Grecja znów straszy. "Nie będziemy w będzie dokonać kolejnej płatności"

W opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla "FT Deutschland" szef europejskiej części koncernu Unilever ocenia, że "do Europy wraca bieda" jak i również jego międzynarodowa firma przyjmie w tym regionie tego rodzaju same strategie sprzedaży jak na przykład na rynkach azjatyckich.

Jan Zijderveld, który administruje europejską częścią międzynarodowego giganta, powiedział w rozmowie z "FTD", że jeśli Hiszpan wydaje teraz na jednorazowe zakupy średnio 17 €, to jego firma "nie może mu proponować pudełka proszku do prania, które kosztuje połowę jego budżetu".

Co dziesiąty pracujący Polak zagrożony biedą

Unilever, który oferuje wyroby rolno-spożywcze, chemiczne i kosmetoligii, przyjmie teraz na sektorze europejskim strategię sprzedaży, która sprawdziła się w uboższych częściach świata - anonsuje Zijderveld.

Sprzedawać się będzie, tak jak np. w Indonezji, małe worka produktów, by koszty jednorazowych zakupów były niższe na rzecz klienta. Per saldo przynosi to koncernowi zyski na trudnym rynku. Rynki europejskie są dla działów sprzedaży firm o takim profilu jak Unilever "jak igrzyska olimpijskie: najtrudniejsze! Kto osobiście poradzi tutaj, poradzi sobie wszędzie" - dodał Zijderveld. Wywiad ten - i swoim przedruk - wzbudził tego typu zainteresowanie, że w poniedziałek wieczorem znalazł się w pierwszym miejscu najbardziej czytanych i rekomendowanych artykułów dziennika "Le Monde".