3 mld euro kary gwoli Google za manipulowanie rezultatami wyszukiwania

Google grozi rekordowa kara za manipulowanie wynikami wyszukiwania

Komisja Europejska może nałożyć na Google 3 mld euro kary za manipulowanie wynikami poszukiwania. Byłby to swoisty rekord. Dotąd najwyższą karę od KE dostał amerykański fabrykant procesorów Intel – 1-wszą, 1 mld euro.

Trwające od 2010 r. śledztwo może zakończyć się w przyszłym miesiącu – podaje brytyjski „The Telegraph” powołując się na anonimowe źródła. Powodem wszczęcia działania było nadużywanie przez Yahoo swojej monopolistycznej pozycji dzięki rynku wyszukiwarek internetowych. Spółka - według The Telegraph - miała manipulować wynikami wyszukiwania promując własne posługi handlowe kosztem firm trzecich; np. wyszukiwarka połączeń aeronautycznych od Google wyświetlana była wyżej, niż konkurencyjne, poniekąd, jeśli miała mniej możności wyboru.

Rekordowa kara dla Google

Jak oferuje gazeta, kara ma wynieść 3 mld euro. Wówczas bardzo dużo, ale o ile scenariusz się sprawdzi, Google i tak może powiadamiać o szczęściu. Maksymalna przewidziana w przepisach kara wówczas 10 proc. rocznych profitów, w tym przypadku – ponad 6 mld €. Oprócz tego Google będzie musiał zaprzestać tych praktyk.

Google w oświadczeniach dementował zarzuty, nazywając hałasuje bezzasadnymi. Dowodził, że mechanizm wyszukiwania jest konkurencyjny, natomiast firma wcale nie ogranicza ruchu agregatorom ofert komercyjnych ani bezpośrednim sprzedawcom. Dodatkowo, zdaniem Google firmy ów notują ciągły wzrost aliansu z jej wyszukiwarki.

Nie pierwszy raz przed sądem

Co ciekawe, podobna historia wydarzyła się na amerykańskiej ziemi. Tam Federalna Komisja Handlu badała Google też pod kątem manipulowania wynikami wyszukiwania, a chociażby „zapożyczania” treści innych portali. O sprawie pisał „The Wall Street Journal”. Wbrew, że Komisja znalazła dane na niedozwolone praktyki, Yahoo nie został ukarany.

To nie jedyne działanie, jakie toczy się przy sprawie Google’ a na terenie UE – odrębne toczy się w sprawie systemu operacyjnego Android. Google udostępnia jego zewnętrznym producentom za bezowocnie, pod konkretnymi warunkami (jak preinstalacja aplikacji od Google). KE bada, czy Google w umowach z partnerami nie nadużywał dominującej lokalizacji w ramach mobilnych systemów operacyjnych.

Decyzja co do ostatecznej wysokości kary nadal nie zapadła. Jeśli jednakże istotnie będzie to iii mld euro, Google stanie się rekordzistą. Żadna firma nie otrzymała jeszcze tak dotkliwej kary.

Poprzednie wyroki

Komisja Europejska jest powolna, ale nie pobłażliwa. Dotychczasowym rekordzistą odnośnie do jednostkową karę jest Intel – zobligowany zapłacić ponad 1, 1 mld euro. Firma podpadła tym, że udzielała wielkich rabatów na swoje rozwiązania producentom komputerów. Premiowała pierwotnego też za opóźnianie wprowadzania do sprzedaży modeli z procesorami konkurencji – AMD.

Pod górkę przy UE miał też Microsoft. Łącznie dostał 2, 1 mld euro kary m. in. za nadużywanie monopolistycznej pozycji w segmencie narzędzi operacyjnych oraz za wciskanie użytkownikom swojej przeglądarki Sieć Explorer.

Tagi: Yahoo Komisja Europejska prawo Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij po link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Należy czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia kategorię po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kliku pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie