Bezpieczne finanse na wakacjach. To kilka prostych trików

Temat: Gospodarka

  • Projekt budżetu na 2019 dwanaście miesięcy do komisji sejmowych
  • Koniec ze zmianą czasu? Komisja Europejska przedstawi propozycję
  • W tę niedzielę zrobisz oferty. Potem długa przerwa
  • Gospodarka rośnie, ale inwestycje rozczarowały
  • Coca-Cola kupuje znaną sieć kawiarni

Na wczasy jedziemy z myślą na temat relaksie i wypoczynku. Aczkolwiek czasami dzieje się całkowicie inaczej. Przestępcy lub pech mogą sprawić, że mało gorliwy wyjazd może okazać się niezwykle stresujący i znacznie bardziej kosztowny niż planowaliśmy. Podpowiadamy co zrobić, aby się przed tym zabezpieczyć.

1. Uważnie obok bankomatach

Niezależnie czy w wczasy wyjeżdżamy za granicę czy też zostajemy w kraju, powinniśmy pamiętać, że tam gdzie są wczasowicze, zwykle są też przestępcy. Mogą oni bardzo uprzykrzyć nam życie np. za pośrednictwem skopiowanie naszej karty płatniczej. Zwykle odbywa się to w bankomacie, na jakim instalowana jest tzw. nakładka. Przestępcy zakładają je na ogół na maszynach, które mogą poszczycić się dużą popularnością, natomiast więc gdzie mogą skopiować dużo kart.

Bułgaria znad przepaści. "Strach jest, ale odkrywamy świat, którego byśmy się odrzucić spodziewali"

- Będąc za granicą, warto starannie przyglądać się bankomatowi, czy przypadkiem nie jawi się być na nim zainstalowana miniaturowa kamerka lub nakładka na klawiaturę, co pozwala przestępcom poznać PIN. Samo urządzenie kopiujące jest na ogół schowane w otworze bankomatu, gdzie wkładamy kartę - wyjaśnia Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors.

W Polsce obrona zanim tym zagrożeniem jest w dużym stopniu łatwiejsza. Wystarczy wypłacać finanse z bankomatu bez wkładania do niego karty. Można to zrobić na dwa sposoby.

Pierwszy to wypłata zbliżeniowa. Część bankomatów dzierży już zamontowane odbiorniki, które pozwalają na dokonanie umowy zbliżeniowych. Jeśli więc zobaczymy na bankomacie taki odbiornik, to warto z niego skorzystać. Drugą możliwością jest funkcja wypłaty bez karty - za pomocą kodu BLIK. W dodatku potrzeby jest smartfon z zainstalowaną aplikacja bankową, która wyświetli mnie kod BLIK.

2. Ubezpieczenie i EKUZ

W przypadku wyjazdów zagranicznych niesłychanie duże koszty mogą pojawić się w sytuacji, kiedy poważnie zachorujemy, gdy dokonamy komuś krzywdę lub wówczas gdy będzie potrzebna akcja ratownicza z użyciem śmigłowca. Wolno się przed takimi zagrożeniami zabezpieczyć posiadając odpowiednie polisa. Dobre ubezpieczenie turystyczne miało obejmować koszty leczenia, leków, transportu medycznego i przewozu zwłok.

- Tu kluczowe jest, aby ogół ubezpieczenia była bardzo duża, gdyż takie koszty przy niektórych sytuacjach mogą wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych. Jeśli jedziemy do państwie Unii Europejskiej, to co więcej warto wyrobić sobie też kartę EKUZ. Pozwoli naszej firmie ona korzystać z globalnej służby zdrowia na takich samych zasadach, jak mieszkańcom danego kraju Unii a mianowicie doradza ekspert Expandera.

Oprócz tego do ubezpieczenia turystycznego warto dokupić zabezpieczenie OC, które pokryje prawa osób, którym zrobimy krzywdę lub którym zniszczymy przypadkowo jakąś cenną rzecz. Tutaj również ochrona powinna być wysoka.

Jeśli poszkodowaną osobą będzie ktoś o wysokich dochodach, to zadośćuczynienie może nas zrujnować. Poza tym, jeśli wybieramy się w góry czy będziemy żeglować, to ubezpieczenie turystyczne powinno pokrywać też koszty akcji ratunkowych.

3. Zabezpiecz dom

Na czas wyjazdu warto też zatroszczyć się, aby ktoś zaopiekował się naszym domem czy mieszkaniem. Dla przestępców wakacje są jednym z najlepszych okresów do dokonywania włamań. W takich sytuacjach najlepiej sprawdzają się dobre relacje z sąsiadami. Warto im wspomnieć, że wyjeżdżamy i zawołać, aby zwracali uwagę czy nie dzieje się coś podejrzanego.

Dobrze wydaje się być też zostawić klucz komuś zaufanemu, na wypadek np. pęknięcia rury lub odrębnej awarii, która mogłaby sprowadzić duże straty jeśli nikt nie będzie mógł prędko dostać się do apartamentu mieszkalnego.

Warto też ubezpieczyć swój dom i tej zawartość. Nawet najlepsi sąsiedzi mogą nie zauważyć, gdy wewnątrz nocy ktoś okrada nasze mieszkanie.

4. Uwaga na portfel

Kolejnym zagrożeniem jest klasyczna przywłaszczenie portfela. W miejscach w dużych ilościach odwiedzanych przez turystów zagrożenie takiego zdarzenia jest niestety dość wysokie. Jeśli cokolwiek takiego zdarzy nam się poza krajem, to problem może być poważny. Aby unikać kłopotów najlepiej dobrze ukryć portfel. Lepiej też odrzucić nosić przy sobie dużej ilości w gotówce.

Jeśli nie da się tego uniknąć, gdyż na miejscu nie akceptują kart płatniczych i będziemy mieli hen do bankomatu, to pieniążki najlepiej podzielić na kilka części np. między męża i żonę.

Rowery, śledzie i cukierki. Na tę wyspę powinno się jechać

- Jeśli np. portfel męża będzie skradziony, to żona wciąż będzie miała część gotówki. Jeśli natomiast tam, gdzie jedziemy są bankomaty lub zwykle można płacić kartą, to warto z tychże możliwości korzystać. Pamiętajmy również, aby nie trzymać każdego kart w jednym obszarze. Nie powinno się też zapisywać numeru PIN ani na karcie, ani na karteczkach znajdujących się w torebce bądź portfelu. Jeśli na karcie nie będzie PIN-u, wówczas przestępca, który ukradnie nam portfel, będzie w stanie wykonać tylko kilka płatności zbliżeniowych. Poza tym zgodnie z prawem nasze straty nie będą mogły przekroczyć równowartości pięćdziesięciu euro - wyjaśnia Jarosław Sadowski.

Jeśli natomiast przestępca będzie znał WYPROWADZENIE, to może zupełnie wyczyścić nasze konto bankowe wypłacając z niego tysiące zł. Bank może natomiast odmówić zwrotu pieniędzy, gdyż zapisanie PIN-u na karcie można uznać za rażące niedbalstwo.